Urodziłem się w 1957 roku i od dzieciństwa interesuję się kolejnictwem. Jednak dopiero w kwietniu 2008 roku, po podróży Bernina- i Glacier-Expressem, zacząłem zajmować się fotografią kolejową. Lepiej późno niż wcale. Na początku można mnie było prawie zawsze spotkać na trasie Montzen. Lokomotywa BR 55 z jej niepowtarzalnym dźwiękiem, szczególnie na licznych podjazdach, skradła moje serce.
Po wypadku we wrześniu 2011 roku i następującym po nim 18-miesięcznym pobycie w klinice rehabilitacyjnej, od stycznia 2014 roku jestem ponownie aktywny, jednak związany z elektrycznym wózkiem inwalidzkim i korzystając z innych pomocy, które pozwalają mi na powrót do fotografii w pewnym stopniu.
przetlumaczono automatycznie